Zaznacz stronę

Dzisiaj 24. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy :) to już 24 lata!!! Wspaniała inicjatywa, ogromna pomoc i wsparcie dla polskich szpitali. Kto choć raz stanął w obliczu choroby, a sprzęt z czerwonym serduszkiem uratował mu życie, ten nie ma wątpliwości, jak ważna jest co roku, druga niedziela stycznia. Kiedy gra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i Jurek Owsiak.

Kilkadziesiąt pobytów z Adasiem w kilku szpitalach przez ostatnie 10 lat pozwoliło nam doświadczyć jak wielki jest zasięg tego wydarzenia. Na każdym oddziale i chyba w każdym gabinecie czerwienią się „orkiestrowe” serduszka.

Od kilku tygodni czytam i słucham te wszystkie spory. Kto, co i ile ma z tego, że orkiestra gra? Aż trudno mi uwierzyć i oczy przecieram ze zdumienia czytając te wszystkie teksty. Tak wiele emocji to we mnie wzbudza. Co dzieje się w głowach i w sercach tych negatywnie nastawionych osób? Przecież sprzęt zakupiony przez WOŚP uratował tak wiele dzieci. Tych maleńkich i tych troszkę większych. Co więcej o dorosłych także pamiętają. Wiem, że tysiące, a może i miliony rodziców, takich jak ja, mają w sercach ogrom niewypowiedzianej wdzięczności za uratowanie ich dziecka.

Wierzę w ludzi i jestem pewna, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie grała do końca świata i o jeden dzień dłużej. Bo dobra się nie zatrzyma.

Gdy jesteśmy zdrowi mamy mnóstwo marzeń, planów i celów. Kiedy doświadczamy choroby marzenie jest tylko jedno…

Czy potrzeba jeszcze więcej argumentów?

Z pozdrowieniami,

Cześć! Jestem Iza.

Jestem mamą Małego Messiego i Julii. Adaś od urodzenia ma chorobę Recklinghusena (NF1) i szczęśliwie żyje z guzem mózgu. Jeśli masz tak, jak ja, że bez względu na to, co dzieje się w Twoim życiu, Ty nadal się uśmiechasz, to cieszę się, że tu jesteś! :-) Ludzie, którzy znają moją historię zainspirowali mnie do tego, żebym opowiedziała o moich sposobach radzenia sobie w trudnych chwilach. Ten blog jest tego początkiem.